call of juarez

Call of Juarez: Gunslinger – recenzja

Call of Juarez: Gunslinger – recenzja

Call of Juarez: Gunslinger to niezwykła strzelanka, ale nie ze względu na jej historię, ani efekty wizualne, ani innowacyjną nową mechanikę gry. Nie, to, co sprawia, że ​​Gunslinger jest tak skuteczny, to skupienie się na dostarczaniu najbardziej rozrywkowych ujęć. Każda kula strzela z twoich sprawdzonych sześciostrzałowych pierścieni z głośnym uderzeniem, które odbija się echem w dolinach Starego Zachodu i uderza w nikczemnych kowbojów z całkowicie satysfakcjonującą grą. Wszystko to jest tak ścisłe i tak kontrolowane, że krótsze misje i brak eksploracji są łatwo pomijane w dążeniu do perfekcyjnego połączenia i chwały na szczycie listy najlepszych wyników.

Przy fotografowaniu z taką finezją szkoda, że ​​historia nie do końca osiąga ten sam poziom jakości. Ale to nie znaczy, że jest całkowicie bez zasług. Są chwile, kiedy jest rozkosznie ostry i dowcipny, a jego język mocno w policzek, gdy narrator i bohater Silas Greaves opowiada o swoich przygodach przez Stary Zachód poprzez serię retrospekcji, przepisując historię w toku. Słynni banici, tacy jak Butch Cassidy, Sundance Kid i Billy the Kid wydają się pojawiać, a czasem także zniknięcia, ponieważ Greaves zapomina o części swoich opowiadań i wyrzuca banitów do iz każdego z krótkich poziomów do woli. Jest nawet kilka skinienia głowy do niemej mechaniki gier wideo, które wywołują chichot i dają do zrozumienia, że ​​Gunslinger nie traktuje siebie zbyt poważnie.

Poza tymi bezczelnymi chwilami, ostrymi animowanymi przerywnikami filmowymi i obfitym południowym zacięciem Greavesów, historia ta nie dostarcza zbyt wielu niespodzianek, budując tak, jak można to przewidzieć. Nadal jednak spoczywa na strzelaniu, a Gunslinger jest niewątpliwym sukcesem pod tym względem. Każdy poziom jest skonstruowany tak, jak stara strzelanka w stylu pop-up z obłąkanymi kowbojami, na których można celować. Korzystanie z pokrowca i wysokości na każdym poziomie jest imponujące, nie dlatego, że jest wyjątkowo wyrafinowane, ale dlatego, że doskonale pasuje do fotografowania w szybkim tempie. Jesteś stale trzymany na palcach i za swoimi żelaznymi celownikami, kiedy skanujesz za każdym skałą i do każdej wieży ciśnień, by wyłapać brzydkich kowbojów.

Zrób tak szybko i zacznij zdobywać mnożnik punktacji. To okazuje się być bardzo atrakcyjne i mnóstwo zabawy. Satysfakcja z przybijania 10-krotnego multiplikatora z kilkoma cudownymi szybkimi strzelaniami podczas skoku za osłoną nie może być zawyżona. A Gunslinger staje się coraz lepszy z każdym poziomem, ponieważ wrogowie poruszają się szybciej i wybijają więcej pocisków, zmuszając cię do zwiększenia swojej gry i stają się coraz bardziej biegli dzięki wybranej broni. Pod koniec wydaje ci się, że udało ci się rozwinąć pewne umiejętności sześciu strzelanek, nawet jeśli ograniczają się one do wirtualnego świata. A jako dodatkowy bodziec, w trybie fabularnym, wszystkie punkty, które zarabiasz, są konwertowane na punkty doświadczenia, które możesz wykorzystać do kupowania nowych umiejętności, takich jak szybsze przeładowania lub możliwość spowolnienia czasu, gdy spojrzysz w dół na żelazny cel pistoletu.

Istnieją specjalne, super świecące pistolety do odblokowania, ale większość rodzajów broni można znaleźć na każdym poziomie. Podczas gdy wybór broni nie jest rozległy, jest rozsądny, dając ci wystarczająco dużo różnorodności, by dostosować akcję do własnego stylu. Chcesz odrywać wrogów z daleka? Uzbrój się w karabin dla strzałów z dystansu i zrób z niego szybkostrzelną sześciostrzałową strzelbę, aby dokładniej walczyć. Jak rzeczy bliskie i osobiste? Podnieś siodło za pomocą spiłowanej strzelby i dwóch potężnych rewolwerów Rangera, by zabrać się za bzdury. Lub, jeśli masz ochotę wysadzić w powietrze rzeczy, zapal kilka pałeczek dynamitu i patrz, jak lecą ci wrogowie.

Doskonałe strzelanie jest ograniczone serią “szybkich pojedynków”. System został nieco zmodyfikowany, aby zamiast podążać śladami przeciwnika, musisz trzymać go w celowniku celowniczym, aby zwiększyć ostrość, a także trzymać palec uruchamiający Greavesa tak blisko pistoletu, jak to tylko możliwe, aby uzyskać szybszy draw. To precyzyjny, zabawny system, który jest świetnym kontrapunktem do szybkiej akcji, która poprzedza każdy pojedynek. Gdyby tylko każda bitwa z bossem w grze działała w ten sposób. Niestety, istnieją pewne frustrujące sekwencje, w których zmuszeni jesteście zmierzyć się z bossami uzbrojonymi w broń Gatlinga. Jedynym wyjściem jest wysłanie dynamitu spamu zza osłony i mieć nadzieję na najlepsze. Każdy inny ruch skutkuje frustrującą natychmiastową śmiercią.

Takie frustracje są niewystarczające, by zepsuć Gunslingera, szczególnie gdy znikną zupełnie w trybie zręcznościowym. Tam jesteś traktowany na krótkich, zaplanowanych poziomach, gdzie twoim celem jest zdobycie jak najwyższego wyniku tak szybko, jak to tylko możliwe. To jest absolutny strzał, w który można zagrać, destylując wszystko, co jest wspaniałe w walce z Gunslingerem w krótkich seriach akcji. I to właśnie ich skrócenie sprawia, że ​​są one tak fascynujące, że pozwalasz szybko odtwarzać poziomy, aby zdobyć największe mnożniki i perfekcyjnie dobrać każdy wysoko strzelający strzał w głowę. Jest też tryb podobny do pojedynków, w którym oceniasz dokładność i szybkość twoich strzałów. Oba tryby łączą się z tabelami wyników online, więc jeśli jesteś typem rywalizującym, przygotuj się na to, by spędzić godziny na pokonaniu znajomych lub na awansie do pierwszej dziesiątki.

To arkady Gunslingera, które odróżniają go od innych strzelanek. Jednomyślna koncentracja na tworzeniu tak ciasnych i rozrywkowych gier w stylu arkadowym to powiew świeżego powietrza, szczególnie po rozczarowaniu jakim był Call of Juarez: The Cartel. Jest tak głupia satysfakcja z krwawych strzałów Gunslingera i gwoździ słodkich combosów, że jego wady szybko znikają w kłębach prochu strzelniczego i muszli strzelby. Nie wygląda też na półprzyrodzonego, z półcieniowanym cieniowaniem i ładnymi detalami, które napędzają dom motywu Dzikiego Zachodu. Nie martw się, że seria została przeniesiona do XBLA. Call of Juarez: Gunslinger to cała masa zachodniej zabawy i bardzo pożądany powrót do formy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.