Dlaczego ludzie mają nadwagę

Dlaczego ludzie mają nadwagę

Wpis sponsorowany przez: https://dobretabletki.pl/slimetrol/

Wszyscy znają ludzi, którzy mogą jeść lody, ciasta i czegokolwiek, czego pragną, a mimo to nie przybierają na wadze. Na drugim biegunie są ludzie, którzy wydają się przybierać na wadze niezależnie od tego, jak mało jedzą. Czemu? Jakie są przyczyny otyłości? Co pozwala jednej osobie pozostać cienką bez wysiłku, ale domaga się kolejnej walki, aby uniknąć przybrania na wadze lub odzyskania utraconych wcześniej kilogramów?

Na bardzo prostym poziomie Twoja waga zależy od liczby spożytych kalorii, od ilości kalorii, które przechowujesz i od tego, ile spaliłeś. Ale na każdy z tych czynników ma wpływ połączenie genów i środowiska. Oba mogą wpływać na twoją fizjologię (np. Jak szybko spalasz kalorie), jak również na twoje zachowanie (na przykład rodzaje jedzenia, które wybierzesz do zjedzenia). Współdziałanie wszystkich tych czynników rozpoczyna się w chwili poczęcia i trwa przez całe życie.
Równanie kalorii

Bilans przechowywanych i spalanych kalorii zależy od składu genetycznego, poziomu aktywności fizycznej i wydatków na energię spoczynkową (liczba kalorii spalanych przez organizm w stanie spoczynku). Jeśli konsekwentnie spalasz wszystkie kalorie, które spożywasz w ciągu jednego dnia, zachowasz swoją wagę. Jeśli zużyjesz więcej energii (kalorii) niż zużyjesz, przybierzesz na wadze.

Nadmiar kalorii jest przechowywany w ciele jako tłuszcz. Twoje ciało przechowuje ten tłuszcz w wyspecjalizowanych komórkach tłuszczowych (tkance tłuszczowej) – poprzez powiększanie komórek tłuszczowych, które są zawsze obecne w ciele, lub poprzez tworzenie ich większej ilości. Jeśli zmniejszysz spożycie żywności i zużyjesz mniej kalorii niż spalisz, lub jeśli będziesz ćwiczyć więcej i spalać więcej kalorii, twoje ciało zmniejszy część Twoich zapasów tłuszczu. Kiedy tak się dzieje, komórki tłuszczowe kurczą się wraz z talią.
Wpływy genetyczne

Do tej pory ponad 400 różnych genów zostało uwikłanych w przyczyny nadwagi lub otyłości, chociaż tylko garstka wydaje się być głównymi graczami. Geny przyczyniają się do otyłości na wiele sposobów, wpływając na apetyt, sytość (poczucie pełności), metabolizm, pragnienie jedzenia, rozkład tkanki tłuszczowej i skłonność do spożywania jedzenia jako sposobu radzenia sobie ze stresem.

Siła wpływu genetycznego na zaburzenia masy ciała jest różna w zależności od osoby. Badania sugerują, że u niektórych osób geny stanowią zaledwie 25% predyspozycji do nadwagi, podczas gdy w przypadku innych wpływ genetyczny wynosi od 70% do 80%. Dokładne wyobrażenie o tym, jak dużą rolę odgrywają geny w twojej wadze, może być pomocne w traktowaniu twoich problemów z nadwagą.

Ile twojej wagi zależy od twoich genów?

Geny są prawdopodobnie istotnym czynnikiem przyczyniającym się do otyłości, jeśli masz większość lub wszystkie z następujących cech:

Masz nadwagę przez większość swojego życia.
Jeden lub oboje twoich rodziców lub kilku innych krewnych ma znaczną nadwagę. Jeśli oboje twoi rodzice mają otyłość, prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości wynosi aż 80%.
Nie można schudnąć nawet po zwiększeniu aktywności fizycznej i trzymaniu się niskokalorycznej diety przez wiele miesięcy.

Geny prawdopodobnie są dla ciebie niższym dostawcą, jeśli masz większość lub wszystkie z następujących cech:

Duży wpływ na to ma dostępność żywności.
Masz umiarkowaną nadwagę, ale możesz schudnąć, kiedy przestrzegasz rozsądnej diety i programu ćwiczeń.
Odzyskasz utraconą wagę w okresie świątecznym, po zmianie nawyków żywieniowych lub ćwiczeń fizycznych lub w chwilach, gdy doświadczasz problemów psychicznych lub społecznych.

Te okoliczności sugerują, że masz genetyczne predyspozycje do bycia ciężkimi, ale nie jest to tak wspaniałe, że nie możesz tego przezwyciężyć z pewnym wysiłkiem.

Na drugim końcu spektrum można założyć, że twoje genetyczne predyspozycje do otyłości są skromne, jeśli twoja waga jest normalna i nie zwiększa się nawet wtedy, gdy regularnie spożywasz wysokokaloryczne potrawy i rzadko ćwiczysz.

Osoby z umiarkowaną predyspozycją genetyczną do nadwagi mają duże szanse na utratę wagi samodzielnie, spożywając mniej kalorii i częściej wykonując intensywniejsze ćwiczenia. Ci ludzie są bardziej skłonni do utrzymania tej niższej wagi.

Czym są oszczędne geny?

Kiedy ofiara uciekła lub plony się nie powiodły, jak przetrwali nasi przodkowie? Ci, którzy mogli przechowywać tłuszcz w organizmie, aby żyć w czasach szczytu chudego, żyli, a ci, którzy nie mogli, zginęli. Ta ewolucyjna adaptacja wyjaśnia, dlaczego większość współczesnych ludzi – około 85% z nas – nosi tak zwane oszczędne geny, które pomagają nam oszczędzać energię i magazynować tłuszcz. Dzisiaj, oczywiście, te oszczędne geny są raczej przekleństwem niż błogosławieństwem. Nie tylko żywność jest dla nas dostępna prawie przez całą dobę, nie musimy nawet jej polować ani zbierać!

Natomiast osoby z silną predyspozycją genetyczną do otyłości mogą nie być w stanie zrzucić wagi przy użyciu zwykłych form diety i terapii wysiłkowej. Nawet jeśli schudną, są mniej skłonni do utrzymania utraty wagi. Dla osób o bardzo silnych predyspozycjach genetycznych sama siła woli jest nieskuteczna w przeciwdziałaniu ich tendencji do nadwagi. Zazwyczaj ci ludzie mogą utrzymać utratę wagi tylko pod kierunkiem lekarza. Są również najbardziej narażeni na leki odchudzające lub zabieg chirurgiczny.

Częstość występowania otyłości wśród dorosłych w Stanach Zjednoczonych wzrasta od lat 70. XX wieku. Same geny nie mogą wyjaśnić tak szybkiego wzrostu. Chociaż genetyczna predyspozycja do nadwagi różni się znacznie w zależności od osoby, wzrost wskaźnika masy ciała wydaje się być prawie uniwersalny, obejmując wszystkie grupy demograficzne. Te odkrycia podkreślają znaczenie zmian w naszym środowisku, które przyczyniają się do epidemii nadwagi i otyłości.

Środowiskowe przyczyny otyłości

Czynniki genetyczne to siły w tobie, które pomagają Ci przybrać na wadze i utrzymać nadwagę; czynniki środowiskowe są siłami zewnętrznymi, które przyczyniają się do tych problemów. Obejmują wszystko w naszym otoczeniu, co sprawia, że ​​mamy większe szanse na zbyt dużo jedzenia lub zbyt mało wysiłku. Podsumowując, eksperci uważają, że czynniki środowiskowe są siłą napędową dramatycznego wzrostu otyłości.

Reklama: https://slapik.pl/

Wpływy środowiskowe wchodzą w grę bardzo wcześnie, nawet przed urodzeniem. Naukowcy czasami nazywają te ekspozycje in-utero “programowaniem płodu”. Niemowlęta matek palących w czasie ciąży mają większe szanse na nadwagę niż te, których matki nie paliły. To samo dotyczy dzieci urodzonych przez matki chore na cukrzycę. Badacze uważają, że te warunki mogą w jakiś sposób zmienić metabolizm rosnącego dziecka w sposób, który pojawia się w późniejszym życiu.

Po urodzeniu dzieci karmione piersią przez ponad trzy miesiące rzadziej otyłość mają jako nastolatki niż niemowlęta karmione piersią krócej niż trzy miesiące.

Nawyki z dzieciństwa często pozostają z ludźmi przez resztę życia. Dzieci, które piją słodki napój gazowany i jedzą wysokokaloryczne, przetworzone produkty spożywcze, rozwijają smak tych produktów i nadal je jedzą jako osoby dorosłe, co ma tendencję do zwiększania przybierania na wadze. Podobnie dzieci, które oglądają telewizję i grają w gry wideo zamiast być aktywne, mogą zaprogramować się na siedzącą przyszłość.

Wiele cech współczesnego życia sprzyja przybieraniu na wadze. Krótko mówiąc, dzisiejsze “obesogeniczne” środowisko zachęca nas do jedzenia więcej i mniej wysiłku. I jest coraz więcej dowodów na to, że szersze aspekty naszego sposobu życia – takie jak ilość snu, poziom stresu i inne czynniki psychologiczne – również mogą wpływać na wagę.

Czynnik żywnościowy

Według Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC), Amerykanie spożywają średnio więcej kalorii niż w 1970 roku. W latach 1971-2000 przeciętny mężczyzna dodał 168 kalorii do swojej codziennej taryfy, podczas gdy przeciętna kobieta dodawała 335 kalorii dziennie. Co napędza ten trend? Eksperci twierdzą, że jest to połączenie zwiększonej dostępności, większych porcji i bardziej wysokokalorycznej żywności.

Praktycznie wszędzie, gdzie się znajdujemy – centra handlowe, stadiony sportowe, kina – jedzenie jest łatwo dostępne. Przekąski i posiłki można kupić na przystankach przydrożnych, całodobowych sklepach wielobranżowych, a nawet na siłowniach i klubach fitness. Amerykanie wydają znacznie więcej na żywność spożywaną poza domem: w 1970 r. Wydaliśmy 27% naszego budżetu na jedzenie z dala od domu; do 2006 r. odsetek ten wzrósł do 46%.

W latach 50-tych restauracje typu fast food oferowały jedną porcję. Dzisiaj rozmiary porcji wzrosły, a trend ten rozprzestrzenił się na wiele innych produktów spożywczych, od ciasteczek i popcornu po kanapki i steki. Typowa porcja frytek z McDonald’s zawiera trzy razy więcej kalorii niż w momencie rozpoczęcia franchisingu. Pojedynczy “super-rozmiar” posiłek może zawierać 1500-2000 kalorii – wszystkie kalorie, których większość ludzi potrzebuje przez cały dzień. Badania pokazują, że ludzie często jedzą to, co jest przed nimi, nawet jeśli są już zapełnione. Nic dziwnego, że jemy również żywność wysokokaloryczną (szczególnie słone przekąski, napoje bezalkoholowe i pizza), które są znacznie łatwiej dostępne niż opcje o niższej kaloryczności, takie jak sałatki i całe owoce. Tłuszcz niekoniecznie jest problemem; w rzeczywistości badania pokazują, że zawartość tłuszczu w naszej diecie spadła od wczesnych lat 80-tych. Ale wiele niskotłuszczowych produktów spożywczych ma bardzo wysoką kaloryczność, ponieważ zawierają duże ilości cukru, aby poprawić ich smak i smakowitość. W rzeczywistości wiele niskotłuszczowych produktów żywnościowych ma w rzeczywistości więcej kalorii niż żywność o niskiej zawartości tłuszczu.

Równanie ćwiczenia

Obecne zalecenia rządu dotyczące ćwiczeń wymagają godzinnej, umiarkowanej lub energicznej aktywności dziennie. Ale mniej niż 25% Amerykanów spełnia ten cel.

Nasze codzienne życie nie oferuje wielu możliwości działania. Dzieci nie ćwiczą tak dużo w szkole, często z powodu ograniczeń w zajęciach wychowania fizycznego. Wiele osób jeździ do pracy i spędza większą część dnia siedząc przy terminalu komputerowym. Ponieważ pracujemy przez wiele godzin, mamy problem ze znalezieniem czasu, aby pójść na siłownię, uprawiać sport lub ćwiczyć na inne sposoby.

Zamiast chodzić do lokalnych sklepów i kupować torby na zakupy, jedziemy do megastore, gdzie parkujemy blisko wejścia, kołujmy nasze zakupy w koszyku i jedziemy do domu. Powszechne stosowanie odkurzaczy, zmywarek do naczyń, dmuchaw do liści i wielu innych urządzeń zabiera prawie cały wysiłek fizyczny z codziennych obowiązków.
Kłopot z telewizorem: siedzący przekąskę

Przeciętny Amerykanin ogląda około czterech godzin telewizji dziennie, nawyk związany z nadwagą lub otyłością w wielu badaniach. Dane z National Health and Nutrition Examination Survey, długoterminowego badania monitorującego zdrowie amerykańskich dorosłych, ujawniły, że osoby z nadwagą i otyłością spędzają więcej czasu oglądając telewizję i grając w gry wideo niż ludzie o normalnej wadze. Oglądanie telewizji ponad dwie godziny dziennie również zwiększa ryzyko wystąpienia nadwagi u dzieci, nawet u osób w wieku zaledwie trzech lat.

Częścią problemu może być to, że ludzie oglądają telewizję zamiast ćwiczyć lub wykonywać inne czynności, które spalają więcej kalorii (oglądanie telewizji spala tylko nieco więcej kalorii niż spanie i mniej niż inne siedzące zajęcia, takie jak szycie lub czytanie). Ale reklamy żywności mogą również odgrywać znaczącą rolę. Średni godzinny program telewizyjny zawiera około 11 reklam żywności i napojów, które zachęcają do jedzenia. Badania pokazują, że jedzenie przed telewizorem stymuluje ludzi do spożywania większej ilości kalorii, a szczególnie większej ilości kalorii z tłuszczu. W rzeczywistości badanie, które ograniczyło liczbę dzieci oglądanych przez telewizję, pokazało, że ta praktyka pomogła im schudnąć – ale nie dlatego, że stały się bardziej aktywne, gdy nie oglądały telewizji. Różnica polegała na tym, że dzieci spożywały więcej przekąsek podczas oglądania telewizji, niż podczas innych czynności, nawet siedzących.

Stres i powiązane kwestie

Eksperci od otyłości wierzą teraz, że wiele różnych aspektów amerykańskiego społeczeństwa może spiskować, aby promować przyrost wagi. Stres jest wspólnym wątkiem przeplatającym te czynniki. Na przykład w dzisiejszych czasach powszechne jest długie godziny pracy i krótsze lub rzadsze wakacje. W wielu rodzinach oboje rodzice pracują, przez co trudniej jest znaleźć rodzinie czas na zakupy, przygotowanie i wspólne spożywanie zdrowej żywności. Całodobowe wiadomości telewizyjne oznaczają, że słyszymy częstsze doniesienia o porwaniach dzieci i przypadkowych aktach przemocy. To więcej niż wzrost poziomu stresu; sprawia też, że rodzice niechętnie pozwalają dzieciom jeździć na rowerach do parku, aby się bawić. Rodzice w końcu zmuszają dzieci do grania w randki i zorganizowane zajęcia, co oznacza mniej aktywności dla dzieci i większy stres dla rodziców. Presja czasowa – czy to w szkole, pracy, czy w obowiązkach rodzinnych – często prowadzi ludzi do jedzenia w biegu i do poświęcenia snu, z których oba mogą przyczynić się do przybierania na wadze.

Niektórzy badacze uważają również, że sam akt nieregularnego jedzenia w biegu może przyczynić się do otyłości. Neurologiczne dowody wskazują, że zegar biologiczny mózgu – stymulator, który kontroluje wiele innych codziennych rytmów w naszym ciele – może również pomóc w regulacji sygnałów głodu i sytości. Idealnie, te sygnały powinny utrzymywać naszą masę na stałym poziomie. Powinny one nakłaniać nas do jedzenia, gdy nasz tłuszcz w ciele spadnie poniżej pewnego poziomu lub gdy potrzebujemy więcej tłuszczu w ciele (na przykład w czasie ciąży) i powinni nam powiedzieć, kiedy czujemy się syci i powinniśmy przestać jeść. Bliskie powiązania między stymulatorem mózgu a centrum kontroli apetytu w podwzgórzu sugerują, że głód i sytość mają wpływ na czasowe sygnały. Nieregularne wzorce jedzenia mogą zakłócać skuteczność tych sygnałów w sposób promujący otyłość.

Podobnie, badania pokazują, że im mniej śpisz, tym bardziej prawdopodobne jest, że przytyjesz. Brak wystarczającej ilości snu powoduje zaburzenia hormonów kontrolujących głód i apetyt. W badaniu z 2004 r. Ponad 1000 ochotników, naukowcy odkryli, że ludzie, którzy spali mniej niż osiem godzin na dobę, mieli wyższy poziom tkanki tłuszczowej niż ci, którzy spali więcej, a ludzie, którzy spali przez te najmniejsze godziny, najbardziej ważyli.

Stres i brak snu są ściśle związane z dobrym samopoczuciem psychicznym, które może również wpływać na dietę i apetyt, ponieważ każdy, kto kiedykolwiek jadł ciastka lub chipsy ziemniaczane, gdy odczuwa niepokój lub smutek, może to potwierdzić. Badania wykazały, że niektórzy ludzie jedzą więcej, gdy są dotknięci depresją, lękiem lub innymi zaburzeniami emocjonalnymi. Z kolei nadwaga i otyłość same w sobie mogą sprzyjać zaburzeniom emocjonalnym: jeśli wielokrotnie próbujesz schudnąć i zawiedziesz, lub jeśli uda Ci się schudnąć tylko po to, aby odzyskać wszystko z powrotem, walka może spowodować ogromną frustrację w czasie, która może spowodować lub pogorszyć się niepokój i depresja. Cykl rozwija się, co prowadzi do coraz większej otyłości, związanej z coraz poważniejszymi trudnościami emocjonalnymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.