Final Fantasy VIII – recenzja

Final Fantasy VIII – recenzja

Byłem fanem Final Fantasy od dnia, w którym przewodnik strategii Nintendo Power pojawił się w mojej skrzynce pocztowej. Przeglądając strony, po prostu wiedziałem, że muszę grać w tę grę, aby żyć w tym innym świecie. Bohaterowie i złoczyńcy, magia i tajemnica, epickie misje i szlachetne sprawy czekały, aż się rozwiną na moich oczach. I odkąd pokonałem Chaos, byłem uzależniony. Każda z gier w języku angielskim była analizowana, odtwarzana i studiowana tak, jakby była świętym tekstem – i kłamałabym, gdybym nie uznała serii Final Fantasy za główny bodziec do moich japońskich badań.

Ale po siódmej grze moja pozornie nieograniczona wiara w serię zaczęła słabnąć. Final Fantasy VII było znakomitym tytułem; ale z grą Final Fantasy “doskonały” nigdy nie jest wystarczająco dobry. Niektóre sekcje wydawały się być prosto z letniego hitu Hollywood: krzykliwe, imponujące, ale ostatecznie niesatysfakcjonujące. Z pewnym niepokojem oczekiwałem na wydanie Final Fantasy VIII: Czy byłby to powrót do korzeni serii czy dalsza dygresja w błysk i zuchwalstwo? W końcu wszelkie skrupuły, które miałem, były na nic; Square wreszcie zrozumiał, jak właściwie wykorzystać moc płyty. Nie bój się. Final Fantasy VIII to arcydzieło.

Rdzeniem każdej gry Final Fantasy była zawsze jego historia, a historia Final Fantasy VIII jest najlepsza w historii tej serii – i prawdopodobnie gatunku. Z Final Fantasy VII Square pokazało, że opanowało epos; z VIII pokazuje, że opanował osobisty. Postaci i ich związki są niezwykle wiarygodne i złożone; co więcej, rdzenny romans utrzymuje się nawet w najbardziej pesymistycznej analizie. Decyzja, by unikać wielu aktorów i skupiać się na centralnej obsadzie sześciu głównych bohaterów, wydaje się być mądra. Postacie nie wydają się być podstawowymi archetypami lub rodzajowymi “bohaterami”, ale jak prawdziwi ludzie.

Squall Leonheart jest studentem w Garden, światowej czołowej akademii wojskowej. Jego koledzy z klasy to pajacyki: zuchwały, ale dobroduszny Zell Dincht; zuchwały, ale nieprzystojny Seifer Almasy; dziecinny Selphie Tilmitt; przedwczesne Quistis Trepe; i sympatyczny Rinoa Heartilly. Po udanej misji treningowej, Squall, Selphie i Zell zostają wprowadzeni do elitarnej jednostki bojowej do wynajęcia, SeeD. Ich pierwszą misją: pomoc organizacji rebeliantów w zdobyciu prezydenta Galbadiańskiego Delinga, który ma ogłosić nowy sojusz, który przyniesie chwałę Galbadii i zwycięży jej przeciwników. Ten sojusz nie jest związany z żadną frakcją ani narodem, ale z potężną czarodziejką o imieniu Edea. Nie martw się, że pułapki szkolne sprawiają, że Final Fantasy VIII wydaje się być “Teen Beat RPG”; te wciągające postacie doświadczają jednych z najbardziej epickich, wielkich wydarzeń, jakie można sobie wyobrazić. Chociaż fabuła może się rozpocząć w akademii, ostatecznie obejmuje cały glob – i poza nią. Skręty i zwroty, które zajmie opowieść, sprawią, że zaczniesz się ruszać; pod koniec czwartej płyty będziesz śmiał się z błędnych poglądów na temat fabuły, z którą po raz pierwszy zacząłeś. Dużą zasługą za atrakcyjność tej historii musi być projektowanie graficzne. Pierwsza gra Final Fantasy, w której udział wzięli szóstego bohatera, super-zdeformowany, czyli SD, bohaterowie: przysadziste ciało, wielka głowa, spodkowe oczy. Final Fantasy VII była mieszanką sprzecznych stylów graficznych; modelami terenowymi były SD, modele bitewne nie były SD, FMV w większości nie SD (z kilkoma SD wyjątkami niemal humorystycznie zestawionymi). Wraz z Final Fantasy VIII, Square przejął serię całkowicie bez SD, a to wszystko na lepsze. Bardziej dojrzałe wątki ostatnich tytułów zdawały się kłócić z dziwacznym, kreskówkowym wyglądem, z którym rozpoczęła się seria. Historie o charakterze włączającym, osobistym i emocjonalnym są o wiele bardziej wiarygodne, gdy pochodzą od, no cóż, ludzi, a nie krótkich, dziwacznie ukształtowanych postaci z kreskówek. Chociaż styl SD pasuje do wielu gier, nie jest to najlepszy wybór na każdą grę RPG – i na pewno nie jest najlepszym wyborem dla najnowszej gry Final Fantasy Square. W Final Fantasy VIII modele polowe zawsze pasują do modeli bitewnych, które zawsze pasują do modeli FMV. Zawsze. Ta spójność projektu jest największą zaletą wizualną gry w stosunku do poprzedników.

Grafika jest absolutnie zapierająca dech w piersiach. Szczegóły tła są przerażająco skrupulatne, a prawie wszystkie tła zawierają pewne animowane elementy. Sekwencje bitew są ładnie teksturowane, a sama liczba środowisk bitewnych jest obsesyjna. Większość pełnoekranowych sekwencji wideo jest dobrze zintegrowana z grą, eliminując wstrząsające “cięcia” do sekwencji CG. Słowa nie robią sprawiedliwości graficznej; ani nie robią zrzutu ekranu. Ruch i animacja są tym, co odróżnia grafikę Final Fantasy VIII od reszty. Zarówno FMV, jak i grafika z gry są w dużym stopniu rejestrowane w ruchu, a różnica jest oszałamiająca. Postacie nie tylko poruszają się po ekranie; oni grają. Sekwencja taneczna na pierwszej płycie jest równa pod każdym względem słynnej sekwencji “opery” Final Fantasy VI. Square udowodnił, że ma największych, najgorszych grafików i kompozytorów dźwięku w znanym świecie. Teraz rozmiar nie ma już znaczenia; Będą cię zachwycać majestatem. Podczas gdy ograniczenia sprzętu PlayStation od czasu do czasu odwracają swoją brzydką głowę, kunszt artyzmu i szczegóły ruchu, modele i tekstury są bez zarzutu. Umysł kojarzy się z myślą o tym, co Square może zrobić z następną generacją automatów do gier.

Dźwięk, mimo że znakomity, jest prawdopodobnie najsłabszym punktem gry; muzyka nie pasuje do doskonałości Final Fantasies IV, V i VI. Oczywiście, prawie żadna gra wideo nie dorównała słuchowej trylogii SNOB Nobuo Uematsu – ale ustawiono poprzeczkę, a Final Fantasy VIII krótko. Mimo to Uematsu wciąż jest geniuszem, który jest certyfikowany, a ścieżka dźwiękowa jest bardzo dobra, z bardziej “jakościowymi” utworami niż Final Fantasy VII. Nawet popowa sensacja Faye Wong “Eyes on Me” jest zaskakująco nieszkodliwa. Efekty dźwiękowe są doskonałe podczas sekwencji FMV, ale tylko podczas bitew i sekwencji rozgrywki. Obiecany “dźwięk Dolby Surround” jest w większości niezauważalny. Aktorzy głosowi dodaliby wiele do sekwencji FMV; gra czasami wydaje się najpiękniejszym filmem niemym, jaki kiedykolwiek powstał.

Bitwy odbywają się w tradycyjnym systemie RPG “aktywny czas”: Twoje postacie i ich przeciwnicy po kolei rozpętują furię (lub wściekle bronią). Final Fantasy VIII wprowadza (w tradycyjnym japońskim stylu RPG) kilka nowych “systemów” do nauki i opanowania: system losowania, system siły opiekuna i system połączeń. System losowania zastępuje tradycyjny system “puli MP”. Cała magia w świecie Final Fantasy VIII jest “narysowana” z innego źródła: zazwyczaj jest wrogiem lub “punktem zwrotnym”. Każde losowanie wiąże się z kilkoma zastosowaniami: Jeśli na przykład narysujesz zaklęcie wyleczenia, zazwyczaj dobierasz od pięciu do ośmiu użyć zaklęcia. Postać, która narysowała, może następnie rzucić zaklęcie lecznicze pięć do ośmiu razy, zanim czar zostanie ponownie narysowany, a zapas uzupełniony. Niektórzy przeciwnicy mają również specjalne przedmioty, takie jak siły opiekuńcze, które można z nich wyciągnąć. Liczba wykorzystanych losów zależy zarówno od magicznej mocy szuflady, jak i siły rzucanego czaru. Jest to system samowyważący: Potężni magowie mają łatwy dostęp do potężnych zaklęć; pomniejsi magowie mają ograniczony dostęp do kilku zastosowań, podczas gdy nawet mniejsi magowie nie będą w stanie w ogóle wyrysować zaklęcia. Mocna magia staje się cenniejsza, gdy nie można jej łatwo wymienić w namiocie lub w gospodzie. Kiedy masz tylko sześć “zastosowań” zaklęć meteorytów na całym świecie, pomyślisz dwa razy przed rzutem.

System siły opiekuna to sposób, w jaki Final Fantasy VIII radzi sobie z “przywołanymi potworami”. Każda siła opiekuna, czyli GF, jest podobna do pod-członka twojej drużyny. Każdy ma swoje własne HP, życie, poziom, statystyki i umiejętności. Po każdej bitwie twoje postacie zdobywają doświadczenie, GFs zarabiają AP, a wszystkie poziomy wzmocnienia i umiejętności odpowiednio. Kiedy przywoływany jest GF, jego HP zastępuje HP twojej postaci na czas “rzucania”, a wszelkie obrażenia twojej postaci są pochłaniane przez GF. GF mają swoje własne mikstury lecznicze, mikstury życia, a nawet sklepy.

System skrzyżowania działa z systemem GF, aby zapewnić różne umiejętności i umiejętności. Każdy GF może być połączony lub “połączony” z postacią. Skutki tego są wielorakie. Po pierwsze, dopóki nie zostanie połączony z GF, postać nie ma żadnych komend bitewnych poza “walką”. Łączenie GF daje natychmiastowy dostęp do poleceń “magii”, “narysowania” i “przedmiotu”; wielu oferuje dodatkowe polecenia, takie jak “karta”, “wyrok śmierci”, “ożywienie” i “kradzież”. Po drugie, GF mają listę umiejętności, które mogą opanować – jak “zadanie” w Final Fantasy V lub taktyki. Niektóre z nich to umiejętności gracza, niektóre są dodatkowymi komendami, niektóre są umiejętnościami partyjnymi, a niektóre są zdolnościami “skrzyżowania”. Możesz przypisać pewną umiejętność jako “aktywną”, a wszystkie AP będą zmierzać w kierunku opanowania i odblokowania tej nowej umiejętności. Po trzecie, po połączeniu, postać często może łączyć czary z różnymi statystykami. Na przykład Quezacotl może otworzyć statystykę HP do magicznego łączenia. Następnie możesz połączyć zaklęcie – prawdopodobnie lekarstwo lub zaklęcie życia – ze statystykami HP, a HP postaci odpowiednio zareaguje. Niektóre zdolności mogą zostać odblokowane w ten sposób; na przykład połączenie “elementarnego” czaru elementarnego ze statystyką obrony twoich postaci pozwoli im wchłonąć HP z ataków tego elementu. Im potężniejsze jest zaklęcie – a im więcej jest zaopatrzonych – tym większy wpływ na statystyki. Możliwości dostosowania są ogromne.

Początkowa krytyka sprawiła, że ​​system GF jest niezrównoważony i czyni grę zbyt łatwą. To prawda, że ​​na początku twoje GF są absurdalnie potężne, ale wraz z rozwojem gry ich siła staje się mniej niezrównoważona i absolutnie konieczna. Pod koniec gry, GF są niemal zapomniane, ponieważ na pierwszym planie znajdują się skrzyżowania, specjalne polecenia i fizyczne ataki. Choć gra jest zazwyczaj łatwa, jest jeszcze trudniejsza niż w innych najnowszych grach z tej serii. Nawet najwięksi fanatycy RPG znajdą brzydkie słowa “Game Over”, patrząc im w twarz bardziej, niż by chcieli. Niektórzy twierdzili również, że zbyt łatwo “nadużywać” systemu, wielokrotnie powtarzając to samo zaklęcie od przeciwnika. Wielokrotny rysunek jest możliwy, ale nie jest to więcej “nadużycia” niż wielokrotne zwalczanie tych samych grup słabych wrogów, aby podnieść poziomy i zdobyć pieniądze. Powtarzający się rysunek jest na pewno nudny, ale jest to błąd wspólny dla tradycyjnego formatu RPG. Poziomy i pieniądze to kolejne dwie rzeczy, które Final Fantasy VIII odrzuca w imię postępu – wraz z tradycyjnymi pomysłami zbroi i broni. Wszystkie poziomy są od siebie oddalone o tysiąc punktów doświadczenia, a wszyscy wrogowie dają taką samą ilość doświadczenia. Jak taki system może działać? Wrogowie są zawsze na tym samym poziomie, co twoje postacie, a la Final Fantasy Tactics. Gdy poziom twoich wrogów wzrośnie, zyskają nowe umiejętności i umiejętności; w związku z tym zdolności nabierają znaczenia, ponieważ nigdy nie uzyskasz czysto liczbowej przewagi nad przeciwnikami. Pancerz i broń są również najczęściej wyrzucane. Żadna postać nie nosi zbroi, a każda postać ma jedną broń, którą można “ulepszyć” w sklepach śmieciowych, łącząc pewne rzadkie przedmioty. Bez zbroi i zbroi, które możesz kupić, pieniądze są w większości bezużyteczne – i tak też się je eliminuje. Partia otrzymuje okresowe stypendium (którego wielkość zależy od rankingu Squela w SeeD), za pomocą którego można nabyć podstawowe artykuły i przedmioty.

Piewca RPG od razu się z tego wyśmiewa, ale dalsze refleksje pokazują, że te zmiany mogą być naprawdę na lepsze. W końcu w grach z Final Fantasy zbroja i broń są praktycznie nie do odróżnienia, z wyjątkiem ich liczbowej mocy. A który gracz nie od razu wyposaży bardziej zaawansowany przedmiot, który właśnie odkrył lub kupił? Broń, zbroja i pieniądze są sztucznymi statystycznymi utrudnieniami dla twoich postępów w grze; usuwając je, Square zwraca uwagę na historię, postacie i strategie walki. Z pewnością jest to uproszczenie, ale w żadnym wypadku nie “dumbing down”. Nadal możesz dostosować swoje siły i cechy ataku i obrony (oraz prawie każdą inną statystykę) poprzez kreatywne łączenie różnych magii.

Gra Card Battle, Triple Triad, to więcej niż godny minigry RPG. Istnieje kilkaset kart do zebrania i wymiany, a lokalne odmiany standardowego zestawu reguł pomagają w uniknięciu każdej bitwy. Niektóre karty wygrywają z bitew przeciwko przeciwnikom; inne znajdują się za pomocą polecenia “karta” na osłabionym wrogu. Co więcej, rzadkie karty można przekształcić w rzadkie przedmioty; rzadkie przedmioty można przekształcić w rzadką broń. Innymi słowy, twoje umiejętności w minigrze mogą wpływać na samą grę. Pojedyncza, dogłębna, dobrze wykonana minigra jest znacznie lepsza od wielu sekwencji wyrzucania. W dzisiejszych czasach, kiedy chcę jeździć na motocyklu, podłączam Road Rash. Jedyne czego brakuje to odpowiednia nagroda za zbieranie ich wszystkich – obsesyjne fanów RPG zasługują na więcej niż gwiazdę pochwały.

Angielska wersja Final Fantasy VIII ma przyzwoite, niepozorne tłumaczenie. Choć nikt nie może pomylić tłumaczeń Square z dziełami Szekspira, lokalizacja jest poprawna gramatycznie i strukturalnie spójna. Biorąc pod uwagę stan związku RPG, są to rzeczywiście wielkie osiągnięcia. Wersja angielska jest również jednym z najbardziej pożądanych dodatków w historii lokalizacji RPG: “Junction Exchange”. To jednoetapowe narzędzie do zamiany postaci błyskawicznie zamienia zaklęcia z czarami, połączone GF i zaklęcia z jednym kliknięciem, czyniąc z tego, co kiedyś było bólem głowy, przyjemności. Dzięki łatwej zamianie postaci gracze wersji angielskiej znacznie częściej eksperymentują z różnymi członkami drużyny niż ich japońscy bracia.

Final Fantasy VIII to połączenie fantastycznej historii, niesamowitych efektów wizualnych i doskonałego brzmienia z solidną grą RPG, znakomicie rozbudowanym układem połączeń oraz sekretami sekretów i dodatków. Po serii oszałamiających wizualnie, ale mało inspirujących gier z Square, wielu graczy obawiało się, że Final Fantasy VIII będzie bardziej podobny. Odrzuć wszelkie obawy: najnowsza Final Fantasy to najlepsza gra, która nosi nazwę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.