Final Fantasy X – recenzja #1

Final Fantasy X – recenzja #1

Seria Final Fantasy Square jest jedną z najdłużej działających, najbardziej płodnych i najbardziej uznanych linii gier wszechczasów. Oznacza to, że każda nowa odsłona serii musi być niezmiernie dobra – ponieważ firma przeszła wiele razy, miliony fanów oczekują, że każda nowa Final Fantasy będzie jeszcze lepsza od wszystkich jej poprzedników. Bez względu na to, czy naprawdę są lepsze, to temat niekończącej się debaty wśród fanów Final Fantasy, ale jedno jest pewne: każda nowa gra Final Fantasy jest doniosłym wydarzeniem.

Przez wiele miesięcy było jasne, że Final Fantasy X nie będzie wyjątkiem. Niezliczone zrzuty ekranu, pliki z filmami i fragmenty informacji rozprzestrzeniają się w całym Internecie, ukazując oszałamiającą atrakcyjność gry i wiele z jej wstecznej historii. Oczywiście, nie wystarczy, aby gra Final Fantasy X wyglądała dobrze – ponieważ jest to pierwsza gra RPG na PlayStation 2, rozsądne jest oczekiwać, że Final Fantasy X poprawi się w każdym aspekcie serii, poza samą grafiką. Dobra wiadomość jest taka, że ​​w zasadzie to właśnie robi. Ogólnie rzecz biorąc, Final Fantasy X to niezwykle dobrze wykonana gra fabularna, która oferuje mnóstwo wszystkiego, co zawsze było dobre w serialu. W tym samym czasie bierze serię w interesujących nowych kierunkach i udoskonala wiele najważniejszych elementów serii, takich jak walka turowa i system awansowania postaci. Co może być ważniejsze, Final Fantasy X tworzy wciągającą, zapadającą w pamięć opowieść wypełnioną wieloma wspaniałymi postaciami. Poza tym jest to bardzo wymagająca gra, która jest nawet dłuższa niż jakakolwiek większość jej poprzedników i na pewno jest dłuższa niż w większości innych gier na PlayStation 2. Jeśli już czekałeś na ostateczną grę fabularną na PlayStation 2, oto ona.

Ostatnie gry z serii Final Fantasy były zgodne z wypróbowaną i prawdziwą formułą, a Final Fantasy X również to robi. To znaczy, podobnie jak jego poprzednicy, nie jest to gra, w którą można grać przez kilka minut. Duża część gry koncentruje się wokół epickich, ciągłych bitew pomiędzy drużyną postaci a gigantycznymi, nikczemnymi potworami Final Fantasy X. Duża część gry polega na oglądaniu długich, nieinteraktywnych sekwencji fabularnych, w których fabuła gry stopniowo rozplątuje się w rozmowach między bohaterami Final Fantasy X. Duża część Final Fantasy X jest całkowicie opcjonalna – chociaż gra zajmie Ci nie więcej niż 40 godzin, aby ukończyć pierwszy raz, możesz z łatwością spędzić dwa razy dłużej odkrywając niektóre z pobocznych zadań pobocznych i szukając odpowiednio satysfakcjonujących sekretów . Nie każdy gracz będzie skłonny lub nawet gotów spędzić tak dużo czasu z grą, i jest to bardziej prawdopodobne niż to, że nie wszyscy będą nawet w stanie ukończyć grę. Więc jeśli jesteś zagorzałym fanem serii i zastanawiasz się, czy Square rozluźnia panowanie, dumbing Final Fantasy, aby był dostępny dla jeszcze szerszej publiczności, a potem zapewnij, że na pewno nie jest tak.

Z drugiej strony, jeśli wcześniej nie grałeś zbyt wiele w Final Fantasy, nie czuj się zbytnio onieśmielony przez Final Fantasy X. Łatwo się w to wciągnąć i zawiera mnóstwo dobrych samouczków wbudowanych w grę. Dopóki jesteś gotowy poświęcić trochę czasu i energii, Final Fantasy X to doskonałe miejsce dla nowych graczy, aby zapoznać się z serią. Podobnie jak wszystkie gry Final Fantasy, fabuła tej gry jest zupełnie niezwiązana z żadnym z jej poprzedników, chociaż fani serii docenią wszystkie subtelne odniesienia do poprzednich gier.

Styl wizualny gry Final Fantasy X najbardziej przypominał styl gry Final Fantasy VIII na PlayStation, która była pierwszą grą w serii, która nadała swoim bohaterom bardziej naturalny wygląd niż kreskówkową. Bohaterem gry Final Fantasy X jest Tidus, nastolatek, ubrany w zdecydowanie jaskrawe ubrania i mający spłowiałe włosy. W przeciwieństwie do wielu bohaterów Final Fantasy, Tidus najwyraźniej nie jest nieśmiałym, stoickim młodzieńcem, ale raczej otwartym, wesołym człowiekiem. Być może nie polubisz go od razu – jest żartem i może być nieco arogancki – ale z czasem okaże się, że jest odpowiednio ujmujący i ma taką samą zaskakującą głębię, która charakteryzuje przeszłość Bohaterowie Final Fantasy.

Wkrótce w grze spotkasz towarzyszy Tidusa, którzy na ogół pozostaną przy nim przez cały czas trwania Final Fantasy X. Należą do nich Auron, weteran szermierki, którego nieugięta postawa nie ukrywa, że ​​wyraźnie wie o wiele więcej niż on pozwala; Wakka, wielki facet o wielkim sercu, który szybko zaprzyjaźnia się z Tidusem; Lulu, duszny, ale pozbawiony emocji magiczny użytkownik; Rikku, optymistyczna dziewczyna z tajemniczym dziedzictwem; Yuna, piękna i zdeterminowana młoda przywoływaczka; i Kimahri, nieme stworzenie, które jest jak skrzyżowanie człowieka z lwem – tylko bardziej niebieskie. Dowiesz się wiele o tych postaciach w trakcie Final Fantasy X, choć niektóre są lepiej rozwinięte niż inne. Mimo to, Final Fantasy X to długa gra i zajmuje dużo czasu, aby wzbogacić swoją różnorodną obsadę postaci.

Zaawansowanie postaci jest jednym z najważniejszych aspektów każdej gry RPG, a Final Fantasy X używa ciekawego systemu, który różni się od większości takich gier. Zamiast zdobywać poziomy doświadczenia podczas wygrywania bitew, zyskujesz punkty, które następnie wykorzystujesz na tzw. Siatce kuli. Siatka kula jest jak duża plansza do gry planszowej, choć bardziej przypomina labirynt. Na niemal każdym etapie siatki znajdziesz punkty, które podnoszą atrybuty, takie jak siła, punkty wytrzymałości, magiczna moc, zwinność i inne punkty, które uczą nowych zaklęć i nowych specjalnych umiejętności. Znaki zaczynają się w różnych punktach siatki, a otaczający obszar na siatce w przybliżeniu odpowiada ich wrodzonym talentom. Na przykład, Auron często osiąga punkty, które zwiększają jego siłę i oceny obronne, akcentując jego umiejętności jako szermierza. Lulu rozpocznie się najbliżej miejsca, w którym znajdują się wszystkie potężne, niszczące zaklęcia czarnej magii. Yuna będzie twoim podstawowym uzdrowicielem. Są punkty, w których siatka kuli rozgałęzia się, i możesz ich szukać i planować z wyprzedzeniem, aby rozwinąć swoje postacie w określony sposób. Ponadto niektóre punkty siatki sferycznej są początkowo zablokowane i nie będziesz mieć do nich dostępu, dopóki nie zdobędziesz niektórych przedmiotów w dalszej części gry. Dzięki temu twoja partia jest zrównoważona proporcjonalnie do wyzwań związanych z grą. Przez większą część gry siatka sfer zapewnia, że ​​rola każdej postaci w grupie jest dobrze zdefiniowana. Ponadto, ponieważ zdobywasz punkty siatki po prawie każdej bitwie, przekonasz się, że system awansujący postaci Final Fantasy X jest ciągle satysfakcjonujący – po prostu będziesz coraz silniejszy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.