James Bond Quantum of Solace

James Bond: Quantum of Solace – recenzja

James Bond: Quantum of Solace – recenzja

James Bond nie miał dobrej przeszłości w grach wideo, ale Quantum of Solace przywraca mu pewną dozę stylu. Podczas gdy gra oparta na najnowszym filmie 007 jest przede wszystkim strzelanką pierwszoosobową, tryb dla pojedynczego gracza zawiera rozgrywkę w ukryciu oraz szereg sekwencji trzeciej osoby. Gra solo jest fajna, dopóki trwa, ale kończy się nagle po zaledwie czterech lub pięciu godzinach. Na szczęście bogactwo zawartych trybów dla wielu graczy zapewnia, że ​​pozostaje to przyjemne doświadczenie Bonda.

Większość rozgrywki jest typowa dla strzelanek z perspektywy pierwszej osoby, choć opcjonalne elementy stealth i mechanik okładki trzeciej osoby zdecydowanie czynią rzeczy bardziej interesującymi. Kiedy znajduje się w kryjówce, kamera robi pomniejszenie i zapewnia widok osoby trzeciej, który sprawia, że ​​wyskakiwanie z headshotów jest stosunkowo mało wymagające. Ten widok pomaga także w subtelniejszy sposób; zadowolenie z kontrolowania postaci, która jest natychmiast rozpoznawalna, gdy Bond wyskakuje z osłony i cicho umieszcza kulę w grzbiecie głowy oprawcy, nie może być przeceniony.

Podczas próby poruszania się niezauważenie, twój wyciszony pistolet dobrze ci służy – tak długo, jak udaje ci się zabijać jednym trafieniem. Stań się nieostrożny, a znajdziesz się pod ciężkim ostrzałem i nurkowaniem, aby osłonić się, gdy wrogowie są ostrzegani o twojej obecności i ich wzmocnieniach. Dzięki temu na niższych poziomach trudności z pewnością możesz przejść przez wiele poziomów, strzelając z karabinów. Ale jest to równie przyjemne i ostatecznie bardziej satysfakcjonujące granie poprzez ostrożne poruszanie się, podstępne opuszczanie wrogów, wyłączanie kamer bezpieczeństwa i ciche rąbanie zamkniętych drzwi.

Czasami zastosowanie podejścia skromnego jest obowiązkowe. To byłoby w porządku, z wyjątkiem tego, że niektóre z zestawów czuć się trochę zaciśnięte. Kilka segmentów, które zostawiają cię przygwożdżone przez wiele fal wrogów, czujesz się nie na miejscu, a nowość krawędzi na parapecie okna, trzymająca oko na oknach w celu uniknięcia osłon wewnętrznych, słabnie po raz trzeci, gdy robisz to.

Środowiska są ogólnie dobrze zaprojektowane. Wariacja przedstawiona przez siedzenie wesołego spustoszenia w dużym muzeum w Miami, strzelanie do złych ludzi na dachu jadącego pociągu i ściganie podwójnych agentów na dachach w witrynie światowego dziedzictwa jest jedną z mocnych stron tej gry; sprawia, że ​​poszczególne rozdziały są bardziej zabawne i naprawdę pomagają sprawić, by gra wydawała się filmem o Jamesie Bondzie. To uczucie jest dodatkowo wzmocnione przez przerywniki, które zawierają kluczowych członków obsady zarówno Casino Royale i Quantum of Solace, w tym Daniel Craig, Dame Judi Dench i Eva Green. Talenty głosowe gwiazd są również dobrze wykorzystane w informacjach MI6, które migają na ekranie między misjami, a wszystkie te rzeczy składają się na satysfakcjonujące doświadczenie Bonda. Jedną z rzeczy, która nie jest najlepsza, jest ilość lokowania produktu na wielu poziomach, od niezniszczalnych laptopów Sony Vaio po telefony SonyEriccson Cybershot, które są załadowane wskazówkami. Obecność takich rzeczy naprawdę słoje z resztą świata, ponieważ nic innego nie jest oznakowane.

Tym, co naprawdę przynosi Quantum of Solace, jest brak spójnej historii. Dzieje się tak głównie dlatego, że oprócz tytułów filmowych zawiera także zawartość z Casino Royale z 2006 roku. Akcja z wcześniejszego filmu jest prezentowana jako rozbudowana sekwencja retrospekcji, która rozpoczyna się po godzinie gry, i czuje się nie na miejscu w kontekście głównej opowieści. Trwa to tak długo, że zanim wrócisz do właściwej opowieści, prawie na pewno zapomnisz, dlaczego stoisz na skalnym zboczu pośrodku dżungli obok zestrzelonego śmigłowca. Opowiadanie trwa od czterech do pięciu godzin i kończy się bardzo gwałtownie. Istnieje pewna wartość powtórki, ale tylko w przypadku odblokowywania osiągnięć, wyszukiwania ukrytych przedmiotów lub sprawdzania różnych ustawień trudności.

Na szczęście w trybie dla wielu graczy nie występują problemy, które utrudniają grę na pojedynczym odtwarzaczu, a bogactwo trybów sprawia, że ​​gra jest szalona we wszystkich środowiskach rozgrywki. Liniowy pościg przez dachy Sieny jest podstawą wspaniałego środowiska dla wielu graczy, które rozciąga się na pozornie szerszym obszarze, podczas gdy dziedzińce Wenecji zapewniają bardzo intensywne działania. Większość trybów dla wielu graczy prowadzi bezimiennych agentów MI6 przeciwko najemnikom z mrocznej grupy znanej po prostu jako Organizacja. Tryb Man With the Golden Gun wart jest wyróżnienia ze standardowej selekcji trybów deathmatch i kontroli terytorium, ponieważ dobrze nadaje się do maniakalnych spotkań. Wszyscy gracze walczą o kontrolę nad złotym magnumem, które wystrzeliwuje wybuchowe pociski, które zabijają zabójców, a zabójstwa z nimi liczą o wiele więcej niż te używające innej broni. Charakter wyzwania oznacza, że ​​nerwowe i delikatne sojusze będą tworzone w locie wśród graczy wybierających broń.

Na szczęście w trybie dla wielu graczy nie występują problemy, które utrudniają grę na pojedynczym odtwarzaczu, a bogactwo trybów sprawia, że ​​gra jest szalona we wszystkich środowiskach rozgrywki. Liniowy pościg przez dachy Sieny jest podstawą wspaniałego środowiska dla wielu graczy, które rozciąga się na pozornie szerszym obszarze, podczas gdy dziedzińce Wenecji zapewniają bardzo intensywne działania. Większość trybów dla wielu graczy prowadzi bezimiennych agentów MI6 przeciwko najemnikom z mrocznej grupy znanej po prostu jako Organizacja. Tryb Man With the Golden Gun wart jest wyróżnienia ze standardowej selekcji trybów deathmatch i kontroli terytorium, ponieważ dobrze nadaje się do maniakalnych spotkań. Wszyscy gracze walczą o kontrolę nad złotym magnumem, które wystrzeliwuje wybuchowe pociski, które zabijają zabójców, a zabójstwa z nimi liczą o wiele więcej niż te używające innej broni. Natura wyzwania oznacza, że ​​nerwowe i delikatne sojusze będą tworzone w locie pomiędzy graczami wybierającymi broń, a wszystkie strony czekają na odpowiedni moment, aby unicestwić tych wokół siebie.

Inne interesujące tryby dla wielu graczy to te, w których możesz grać jako Bond. Bond Evasion to gra typu eskorta oparta na drużynie, w której gracze MI6 są oskarżeni o upewnienie się, że gracz Bonda dotrze do punktu wyjścia przy życiu. Z kolei Bond Versus umieszcza gracza Bonda przeciwko wszystkim innym w grze w walce na śmierć. Bond ma dostęp do bardziej imponujących gadżetów niż jego wrogowie z Organizacji, widzi je na swojej minimapie i ma dwa życia. Bond może żyć tylko dwa razy, gracze Organizacji mogą żyć tylko raz. Oba te tryby są zabawne przez pewien czas i stanowią interesujący kontrapunkt dla bardziej tradycyjnych ofert.

Aby tryb multiplayer był jeszcze dłuższy, kredyty są przyznawane od każdej udanej rundy w oparciu o Twój wkład. Można je następnie wydać na nowe bronie, nowe gadżety – takie jak lunety, dodatkowe amunicyjne pojemniki lub zbroje – a nawet dość nadmiernie złote bronie. Są to miłe akcenty dla tych, którzy chcą jasno określić, jak mało mają smaku lub obnosić się z doświadczeniem w porównaniu z mniej doświadczonymi zawodnikami. Standardowe wyładowanie jest jednak wystarczająco dobre, aby nie wystawiać nowych graczy na żadną wielką wadę, a także można zdobywać kredyty w trybach, które nie pozwalają na dostosowanie broni początkowej lub zestawu sprzętu.

Szkoda, że ​​tryb dla pojedynczego gracza Quantum of Solace jest tak krótki, ale jest tu wystarczająco dużo dobrych treści dla wielu graczy, abyś mógł grać długo po tym, jak ocaliłeś świat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.