star wars

Star Wars: The Old Republic – recenzja

Star Wars: The Old Republic – recenzja

Chwiejne przejście Old Republic z opartej na subskrypcji potęgi do opcji free-to-play sprawiło, że gracze nowi i starsi rozważający kontynuowanie grania będą opłacalni. Po słynnym początku i budzącym wątpliwości półkolu społeczność gry była teraz otwarta dla wszystkich, którzy chcieli podnieść miecz świetlny, zasilany gotówką lub nie. Dla wielu fakt ten był niepokojący. Na szczęście zmiana niewiele zrobiła, aby przeszkodzić w doświadczeniu i może nawet go wzmocnić, jeśli ekspansja “Rise of the Hutt Cartel” jest jakimkolwiek wskazaniem. Choć ostatni rok mógł okazać się skalistym dla BioWare, oczywiste jest, że ten dodatek jest niezłomny w swoim postanowieniu dostarczania wielowątkowych narracji i akcji Star Wars, które raz po raz okazują się bardziej wciągające niż wiele alternatyw na rynku.

Projektanci stoją za Hutt Cartel wyraźnie słuchali opinii społeczności, i to jest widoczne po rozpoczęciu ekspansji. Mimo to, pomimo pełnej miłości dbałości o szczegóły i mężnego wysiłku na rzecz BioWare, aby zachować majestatyczność i nadrzędność, możesz zobaczyć obszary, które stały się wytarte. Na przykład każdej klasie postaci przypisano wcześniej własną, unikalną historię, zawierającą pełne dźwięczne przerywniki i drzewa dialogowe. Hutt Cartel oferuje tylko dwie historie: jedną dla lojalistów Imperium, którzy nie chcą niczego więcej, jak tylko zdobyć cenny izotop-5 po tym, jak kartel Hutt rozdziera planety Makeb, by go zebrać, i jeden dla członków Republiki, zachowujący się tak szlachetnie jak oni. może próbować powstrzymać kartel przed inwazją i pozbawić planetę jego zasobów.

Opowiadania są z pewnością mniej spektaklem niż tym, do czego jesteś przyzwyczajony, ale wykonują dobrą robotę. Opowieść o izotopie-5, czy jesteś republiką, czy buntem, jest wystarczająco zabawna, by przykuć twoją uwagę, gdy rozwija się pomoc międzygalaktycznego melodramatu. Jeśli posiadasz wyższe poziomy po obu stronach ogrodzenia, jeśli chodzi o politykę Gwiezdnych Wojen, narracje stanowią świetną nagrodę za wiele rozgrywek.

Misje Hutt Cartel są dostępne przez holocron dla graczy na poziomie 50, oferując szeroki wybór nowych mocy, ulepszone drzewka umiejętności i zmiany w wcześniej ustalonych klasach. Poprzednia aktualizacja gry przyniosła zauważalne zmiany w rozgrywce, w zależności od klasy, w którą grasz. Upłynnienie buffów zostało przeprojektowane, co skraca czas aktywacji wszystkich umiejętności, nawet chwil, co sprawia, że ​​jest to potężny buff, który możesz mieć po swojej stronie. Zdolności pasywne i aktywne zostały posypane, bez względu na to, czy jesteś maruderem Sith, czy konsulem Jedi. Dodatkowo, limit poziomu został podniesiony do 55, namawiając graczy, którzy szukają dodatkowej chwały, ale nie minie długo, zanim warstwa 50 poziomu dotrze do nowego limitu.

Zbierz wszystkie sygnały, aby ukończyć zagadki związane ze środowiskiem, które doprowadzą cię do wszystkich planet, które prawdopodobnie eksplorowałeś kilka godzin temu, aby stać się bardziej biegły Sith lub Jedi. Zagadki to doskonały powód, by powrócić do wcześniej odkrytych miejsc i jednego z najciekawszych elementów ekspansji. Misje Seeker Droid są podobne, ponieważ wymagają również podróży przez całą galaktykę w poszukiwaniu specjalnych artefaktów pochowanych w określonych obszarach. Nie są tak ekscytujące jak wypady na Makrobinocular, ale mimo to warto spróbować.

Jednakże stałe towarzystwo, do którego można się przyzwyczaić w wyniku braku postaci graczy, które podążają za tobą w głównej gałęzi The Old Republic, jest dziwnie nieobecne. Podczas gdy twoi towarzysze walki mogą zrobić tu i tam pomyłkę i pomóc ci w walce, są niewiele więcej niż gloryfikowanymi zwierzętami, oferując jedynie dodatkowe ciosy i pomoc, gdy wszystko stanie się owłosione. W przypadku tak dużej przestrzeni, jak Makeb (szczególnie w przypadku graczy solo), może się poczuć strasznie samotna.

Brak interakcji z towarzyszami NPC jest częściowo przezwyciężony przez intrygujące opcje romansu dla twojej postaci. Wybór spośród raczej świeżych opcji dialogowych ostatecznie prowadzi do poszukiwania nowych ścieżek romansu, w połączeniu z parami tej samej płci – godnych podziwu dla progresywnej części BioWare. Podczas gdy romanse oferują ekscytującą, nową dynamikę, która uderza w klasyczną KOTOR, nie są one tak blisko jak pyskaty jak Mass Effect czy nawet Dragon Age. Powiedział, że flirtowanie nie jest mniej zabawne. Jest po prostu mniej niegrzeczny.

To samo można powiedzieć o całej ekspansji: nie mniej zabawnej; po prostu trochę mniej przygód w niektórych obszarach. Mimo to, Rise of the Hutt Cartel jest ekscytującą perspektywą dla graczy, którzy muszą powrócić do The Old Republic, lub obecnych graczy gotowych poszerzyć horyzonty. Przy 20 USD dla nowych preferowanych rejestracji stanu (10 USD dla obecnych graczy) cena jest odpowiednia, podobnie jak treść. Nowe drzewka umiejętności, wątki fabularne i pewne podejrzane interesy dzięki uprzejmości otwartych drzwi Hutt Cartel, które wielu graczy uważało wcześniej za zamknięte przez skok do gry free-to-play, a rzuty z dwoma mieczami świetlnymi są warte wszystkich ciężkich czasów. Może nie być renesansem dla Starej Republiki, ale jest mnóstwo nowych treści, które znacznie odświeżają rzeczy.Makeb jest gospodarzem wielu misji, które subskrybują wszystkie tradycyjne tropy gier RPG: ratowanie wieśniaków, zakochiwanie się i eliminowanie niesmacznych Huttów, którzy odważą się uzurpować sobie prawo do izotopu-5 od swoich prawowitych właścicieli. Ten nowy krajobraz jest zaskakująco mięsisty, a ponieważ jest to jedyna nowa planeta, którą Hutt Cartel niesie ze sobą, musi być. Makeb to ogromny, bogato zdobiony świat z pięknymi lasami i szerokimi płaskowyżami rozsianymi po krajobrazie. Niezliczone obiekty wydobywcze połączone są wieloma ścieżkami lotu, które przyciągają Cię nieziemskim pięknem i mistyką. To jest jak twoja pierwsza podróż do Kashyyyk, tylko zamiast Wookiees, slobbish Hutts snują się wokół.

Istnieje sporo rozrywek, które pozwolą Ci zająć się questami opartymi na fabule. Zniknęły nieliniowe zadania, które można wykonać na drodze do następnego punktu kontrolnego historii, a na ich miejsce codziennie pojawiają się wyzwania, które mogą zostać zakończone kilkakrotnie, a także etapowe cotygodniowe wyzwania wykrywane w terminalach rozrzuconych po całej planecie. Można je pokonać tylko wtedy, gdy wykonasz trzy misje z każdego etapu i misję bonusową na końcu. Podczas gdy niektóre zadania są szybkie, wiele może trwać od pół godziny do kilku godzin, z całą mocą dwu- lub trzyosobowego rajdu. Takie codzienne i cotygodniowe wyzwania lepiej przygotowują cię do wszystkich treści nastawionych na poziomy 55, takich jak trudniejsze punkty zapalne i szumowiny i złowrogiej operacji, które wymagają najwyższych poziomów. Świetnie nadają się do hodowli nowych osiągnięć, a niektóre z nich pakują garść monet kartelowych za ciężką pracę.

Miej oko na misje Poszukiwacza Droidów i Makrobinocularów, z których każdy jest wyposażony w unikalne historie i ekscytujące powody, by przeskakiwać z planety na planetę, wyszukiwać sygnały danych i roboty droidów zabójców. Questy Macrobinocular umożliwiają ci wyszukiwanie zaszyfrowanych komunikatów transmitowanych z poszczególnych planet, skanując je tak, jak robisz to za pomocą sond w świecie Mass Effect. Znalezienie ich jest wyczynem samo w sobie, ale kiedy wykryjesz sygnał i pójdziesz za nim, możesz przyciągnąć droidy do prowokacji słuchowej, wrogów z pewnymi zabawnymi zdolnościami, w które musisz uwierzyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.